Oświadczenie w sprawie "Mleczarni"

Jako nieformalna grupa mieszkańców postulująca ponowne otwarcie baru „Prasowego” deklarujemy, że nie mamy żadnego związku z otwierającym się przy ul. Bagatela 15 lokalem gastronomicznym „Mleczarnia Jerozolimska”. Uważamy, że odnoszenie się tego lokalu do historii "Prasowego", społecznej mobilizacji i historii barów mlecznych jest rażącym nadużyciem. Jego właściciel kilkakrotnie podejmował działania przeciwko rozpisaniu konkursu profilowanego na lokal po dawnym barze „Prasowym”, o co zabiegamy u władz miasta.
 
Jednocześnie, zwracamy uwagę, że „Mleczarnia Jerozolimska” barem mlecznym nie jest, chociażby ze względu na ceny i ofertę gastronomiczną która są tam proponowane. Mimo tego iż korzystne jest powstawanie w tej okolicy nowych lokali nie skierowanych do ekskluzywnej klienteli, należy pamiętać iż „Mleczarnia Jerozolimska” w żaden sposób nie zastąpi baru mlecznego "Prasowy": nie pełni w równym stopniu funkcji społecznych (współpraca z Ośrodkami Pomocy Społecznej, marża ograniczona ustawowo do 30%) ani nie ma nic wspólnego z jego kilkudziesięcioletnią tradycją.
Aktualizacja: 
W momencie pisania oświadczenia nie mieliśmy wiedzy, że "Mleczarnia Jerozolimska" spełnia wymagania stawiane jadłodajniom, które stosują nazwę "bar mleczny" i korzysta z dofinansowania do posiłków. Jest to wyjątkowa sytuacja, w której opłacając rynkowy czynsz, właściciel restauracji proponuje tanie posiłki. Jeśli prowadzącemu Mleczarnię, mimo ambicji, nie uda się utrzymać standardu baru mlecznego pod naciskiem czynszowym, deklarujemy pełne wsparcie i solidarność w walce o przetarg profilowany i czynsz dla tanich jadłodajni. Naszym celem nie jest spór z konkretnym podmiotem, a realny wpływ mieszkańców na ich najbliższe otoczenie.
Cieszymy się, że tym razem głos ludzi został wzięty pod uwagę, jednak pozostaje faktem, iż nie ma realnych mechanizmów partycypacji mieszkańców w decyzjach ich dotyczących.

Comments

Te mleczarskie sklepy są 2 razy droższe więc ściema

nie można mówić , że to bary mleczne sensu stricte, bo  zgodnie z rozporządzaniem tylko do nabiałów max marża wynosi 30% a reszta hulaj dusza.

Zupa przy barbakanie ( w barze mlecznym)  kosztują 2 zł, tutaj kosztuje 5 zł.
Dlatego zupy i mięsa są w nich dwa razy droższe, bo ten Pan znalazł sposób na dofinansowanie swojego biznesu, ale nic nie ma to wspólnego z prawdziwym barem mlecznym
Więc ten Pan nieźle ściemnia.

Ciekawe jakiego emeryta stać na obiad za ponad 25 zł ( zupa 5 zł + mięso 12 zł + ziemniaki + surówka). W normalnym barze zje się już za 10 zł pełen obiad. DWA RAZY TANIEJ

Dziennikarze sprawdzajcie o czym piszecie. Bo to dezinformacja.

Add new comment

Filtered HTML

  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.